Stolik wybrany na planie sali
Kuchnia z piecem, lada z hokerami, kanapa pod ścianą, okna na ulicę i sala prywatna. Każdy stolik zna swoją liczbę miejsc i zajętość o wybranej godzinie, a podsumowanie obok aktualizuje się na bieżąco.
Strona restauracji, która sama zbiera rezerwacje, sprzedaje bony i mówi obsłudze, co dzieje się na sali.
Ognisko to wymyślona restauracja z Kazimierza, która gotuje na jednym piecu opalanym drewnem. Zrobiliśmy dla niej więcej niż stronę z menu. Gość wybiera stolik na planie sali i kupuje bon w prezencie, a obsługa widzi wszystkie rezerwacje na osi czasu i jednym kliknięciem oznacza dania jako wyprzedane. To, co zmieni się w panelu, od razu widać na stronie.
To projekt koncepcyjny. Firma Ognisko jest wymyślona, ale strona działa naprawdę: możesz ją przeklikać na komputerze, tablecie i telefonie. Formularze nigdzie nie wysyłają danych.
Gość chce siedzieć przy piecu albo przy oknie, ale przez telefon nie widzi sali. Dzwoni, pyta, a i tak trafia na stolik przy drzwiach.
Rezerwacja z planem sali. Po wybraniu dnia, godziny i liczby osób plan pokazuje, które stoliki są wolne, zajęte albo za małe. Godziny bez wolnego stolika same się wyłączają, a po rezerwacji gość dostaje kod i plik do kalendarza.
Gość wybiera konkretne miejsce sam, w minutę, a obsługa nie odbiera telefonów z pytaniem o stolik.
Bony podarunkowe są tylko papierowe i tylko na miejscu. W grudniu przy barze stoi kolejka, a prezent na ostatnią chwilę kupuje się gdzie indziej.
Sklep z bonami: kwota albo kolacja degustacyjna dla dwojga, trzy wzory, własne życzenia i podgląd bonu, który zmienia się przy każdym słowie. Po zapłacie bon ma numer i od razu można go pobrać.
Restauracja sprzedaje prezenty także o 23:00, bez udziału obsługi.
Rezerwacje są w zeszycie, a kelner nie wie, który stolik zwolni się o 20:00. Danie się skończyło, a strona wciąż je pokazuje.
Panel obsługi: oś czasu 12 stolików z rezerwacjami z całego dnia, lista gości ze statusem, karta dnia z przełącznikiem „wyprzedane” i realizacja bonów po numerze.
Cała sala na jednym ekranie, a menu na stronie jest zawsze zgodne z tym, co jest w kuchni.
Gość na diecie musi czytać całe menu i dopytywać kelnera, a dobór wina zostaje na koniec kolacji.
Menu z filtrami „wegetariańskie” i „bez glutenu”, licznikiem pasujących dań i przełącznikiem, który pod każdym daniem pokazuje wino do niego dobrane.
Gość wie, co zje i co do tego wypije, zanim usiądzie przy stole.
Kuchnia z piecem, lada z hokerami, kanapa pod ścianą, okna na ulicę i sala prywatna. Każdy stolik zna swoją liczbę miejsc i zajętość o wybranej godzinie, a podsumowanie obok aktualizuje się na bieżąco.
Kreator w sześciu krokach i bon w kształcie biletu z odcinkiem, w trzech kolorach. Po zapłacie dostaje numer, a w przeglądarce rysuje się gotowy obraz do druku.
Liczby dnia, obłożenie sali i oś czasu, na której widać każdą rezerwację: online, telefoniczną i tę zrobioną przed chwilą na stronie. Kliknięcie otwiera szczegóły gościa.
Filtry diety, dobór wina pod każdym daniem i odznaka „dziś wyprzedane”, którą obsługa włącza w panelu. Zmiana pojawia się w menu od razu, także w otwartej już karcie.
Pomiar Google Lighthouse strony głównej projektu, październik 2026. Strona główna waży 154 KB razem ze zdjęciami i fontami. Wynik może się różnić o kilka punktów przy każdym pomiarze. Sprawdź sam w PageSpeed Insights
Razem od … zł netto
Ceny z naszego kalkulatora. Dokładną kwotę zobaczysz po dobraniu podstron, tekstów i dodatków.
Policz taką stronęOpowiedz nam o swojej firmie. Konkretną wycenę dostaniesz w 48 godzin.
Wyceń stronę